Wczoraj w pracy- pracuje na kasie - kobieta miała zakupy za niecałe 12 zł . Dała mi 10 zł banknot i dłuższą chwilę grzebała w portfelu ale nic nie znalazła. Zawstydzona powiedział przepraszam bardzo i wyciągnęła zwinięte 100 zł ze stanika! Banknot był zlepiony i mokry od jej potu, a ja musiałam go wziąć w ręce rozwinąć, sprawdzić czy nie jest fałszywy i wydać z niego resztę. Miałam ochotę wybiec i myć ręce przez godzinę pod wrzątkiem!

Podkochuję się w koledze z klasy. Od kilku ładnych miesięcy podkochuję się w koledze z klasy. Nigdy się go nie pytałam o związki, stroiłam się dla niego, zagadywałam i słuchałam co ma do powiedzenia. Kiedy zaprosił mnie na kawę, byłam cała w skowronkach. Świetnie się dogadujemy, a ja jak typowa kobieta w głowie już ułożyłam sobie scenariusz pogodnego życia oraz na starość dwóch bujanych foteli koło siebie. Dzień Kobiet, tylko mnie kupił prezent, byłam w siódmym niebie kiedy otwierałam szczelnie zamknięte drobiazgi jakie miały mi się spodobać. I faktycznie, uderzył w dychę z moim gustem. Przełamałam się i rzuciłam mu się w ramiona, odwzajemnił i mój uścisk i pocałunek w policzek. A potem słowa: - Cieszę się, że ci się podoba. Moja dziewczyna wybierała dla ciebie. I w tym momencie usłyszałam, jak mi serce pęka...

Mój syn ma ojca gwałciciela. Mój 4-letni synek na początku roku po raz pierwszy spytał mnie, kim jest jego tata. Uniknęłam odpowiedzi. Dzisiaj zapytał znowu. Jest smutny, bo dzieci w przedszkolu są odbierane przez ojców, a on nie może się nawet pochwalić swoim. Czym ma się chwalić? Ojcem gwałcicielem? Poznałam go na jakiejś imprezie. Rozmawialiśmy, tańczyliśmy. Przedstawił mi się. Miał na imię Karol. Tyle pamiętam. Obudziłam się rano, zgwałcona, obolała, pobita. Okazało się, że dosypał mi czegoś do drinka. Kamery w klubie wszystko nagrały. Gdy ledwo stałam na nogach, wyprowadził mnie i wsadził do samochodu. Trafił do więzienia, a ja urodziłam. Czy chciałam tego dziecka? Oczywiście, że nie. Miałam 19 lat, chciałam iść na studia, dopiero co kończyłam liceum. A tu coś takiego. Ale urodziłam. I dziś nie żałuję. Mam najwspanialszego synka pod słońcem. Kochany, mądry chłopiec. Żałuję tylko, że nie ma ojca, któ